czyli w sobie
i w naturze
11.01.2024
codziennie przepraszam okoliczne drzewa
że wciskam się między nie ze swoim płotem
blaszakiem, schodami do nieba
20.10. 2023
rano dotykam ramion
ale pamiętam jedynie fragmenty snu:
dwie małe sowy w gałęziach żywopłotu
trzy wersy
luty, 2023
Coś spadło,
łomotnęło,
ulżyło memu sercu
i dalej popłynęło
za góry,
oceany - tam,
gdzie jeszcze nie ma
serc w ziemię
powtykanych.
(2022)
bez ptaków nie byłoby wierszy
nie byłoby też gniazd
gdzieś bardzo bardzo wysoko
ponad światłami wielkich miast
a w nich bezpiecznych przestrzeni
po wewnętrznej stronie ramion
28.01.2023
---
zdjęcie z telefonu
nie chcę, wolę pomilczeć
być tu i teraz
móc dotknąć, spojrzeć w oczy
szybkość komunikacji, łatwość kontaktu
to za mało
niedobór, brak, opór, biało
a raczej biała mgiełka
czekam na śnieg
mam nadzieję, że nas zasypie i wyciszy
26.01.2023
Ludzie ćwiczą pisanie,
wymyślają tytuły, publikują;
drą się, uważając bardzo by każde z tych rozdarć,
jak na solidny materiał przystało, szło po włóknach.
Tylko mnie źle z takim wynętrznianiem się,
z takim wywlekaniem, snuciem - opowieści dziwnej treści
niewiele z was rozumiem!
Wolę biel niezapisanych krajobrazów.
(Czytaj kartek.)
Wolę śnieg.
I spada śnieg.
Cieszę się jak dziecko.
Nawet chcę Ci o tym napisać, ale myślę, że to
mało spektakularne. I chyba mało poważne...
Śnieg, wielkie mi co!
24.01.2013
nie odbieram nam prawa
do utopii do rozegrania tego
na swój własny sposób
przedtem jednak warto
określić nadmiar przekazać dane
o prędkości wiatru temperaturze
nawierzchni morskiej
i nie tylko
2019
gra światła i cienia -
naraz tyle ruchu w bezruchu
że aż mylę kroki
wrzesień, 2021
https://www.youtube.com/watch?v=pdbnXBADEG0
czyli w sobie i w naturze 11.01.2024